Reklama
  • Piątek, 7 października 2016 (14:02)

    Mgda Gessler. Mama chciała jej płacić za chudnięcie

Jako dziecko strasznie grymasiłam i plułam jedzeniem – wspomina Magda Gessler (63). To zmieniło się z czasem. Ojciec był zagranicznym korespondentem, więc mieszkała w Sofii, Hawanie i Madrycie, poznając także tamtejszą kuchnię. I chociaż nie miała nadwagi, matka chciała jej płacić za każdy zgubiony kilogram równowartość kilograma cielęciny!

Reklama

– Byłam wtedy szczupłą 16-latką i się nie zgodziłam, choć rozumiałam jej obawy, że mamy rodzinną tendencję do tycia. Pewne rzeczy powiedziane dzieciom wprost mogą wyrządzić wielką krzywdę, wpędzić w kompleks na całe życie – wyznaje restauratorka. Wtedy też sama zaczęła „zajadać” swoje kompleksy i stresy.

Na żywo

Zobacz również

  • Lara, córka Magdy Gessler, odważnie wkracza do show-biznesu. Ostatnio pochwaliła się w telewizji swoim tatuażem (na zdj. niżej). – Nóż i widelec są z kompletu rodzinnego (…), a pod nimi jest... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.