Reklama
  • Piątek, 10 lipca 2015 (13:05)

    Magdalena Gessler. Chce ustrzec córkę przed błędami

Sama dla kariery poświęciła wiele. Nie chce, by jedyna córka szła jej śladem.

Reklama

Choć mamą jest bardzo liberalną i stara się nie wtrącać w życie swoich dzieci, tym razem Magda Gessler (62) postanowiła zareagować. Bardzo zaniepokoił ją fakt, że jej córka rozstała się z chłopakiem, z którym była od kilku lat i wiązała swoją przyszłość.

Dla prowadzącej „Kuchenne rewolucje” był to wyraźny sygnał, że Lara (26), która od niedawna pomaga jej w prowadzeniu restauracji, zaczyna popełniać te same błędy, jakie ona popełniła wiele lat temu. Jako matka chciałaby ją przed tym uchronić. Restauratorka doskonale wie, że pasja, która jednocześnie jest pracą, to oczywiście z jednej strony wielkie szczęście, ale z drugiej – przekleństwo.

Kiedy sama budowała swoje restauracyjne imperium, tylko to się liczyło. Nic nie było ważne – ani miłości, ani rodzina. Liczyła się tylko praca, która wówczas zdominowała jej życie. Dziś gwiazda TVN-u uważa, że to był wielki błąd. Pani Magda przekonała się wtedy, co znaczy samotność. Z powodu zaangażowania w pracę zaniedbała życie uczuciowe.

Pragnie, by córka stworzyła ciepły dom.

Rozpadło się kilka jej związków. Wówczas nie miała czasu na wyjścia i zabawę. Dopiero po latach zorientowała się, że życie mija, a ona z niego nie korzysta. Dostrzegła, że większość życia spędziła w pracy. Przegapiła też dzieciństwo swoich dzieci. Efekt był taki, że przez wiele lat nie potrafiła nawiązać z nimi właściwych relacji.

Te bolesne doświadczenia nauczyły ją stawiać wyraźną granicę między życiem prywatnym i zawodowym. I kiedy już to wszystko sobie uświadomiła, znalazła miłość i zaczęła cieszyć się nie tylko z pracy, ale przede wszystkim z bycia z kimś. Teraz jej celem jest ustrzeżenie córki przed błędami jakie sama popełniła. Nie chce dopuścić do tego, aby Lara zatracała się w pracy.

Dlatego nieustannie przypomina jej o korzystaniu z życia i wysyła na przymusowe urlopy. Marzy, aby córka była szczęśliwa i aby miłość swego życia znalazła wcześniej, niż ona sama spotkała swoją – Waldemara Kozerawskiego. Bo wcale nie pieniądze i praca są najważniejsze, ale właśnie miłość. Restauratorka zrobi wszystko, by jej córka nigdy o tym nie zapomniała.

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Jako dziecko strasznie grymasiłam i plułam jedzeniem – wspomina Magda Gessler (63). To zmieniło się z czasem. Ojciec był zagranicznym korespondentem, więc mieszkała w Sofii, Hawanie i Madrycie,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.